Safira i Tassak już dawno bawili się ze sobą,każdy wiedział że królem będzie Tassak,Safira się tym nie przejmowała ponieważ sama nie chciała być królową.Tassak i Safira zaczęli biegać po sawannie we wszystkie strony.Mieli nie oddalać się zbyt daleko od Lwiej Skały,"Ale przecież ją widzę!-Myślały lwiątka.Mieli rację,Lwia Skała była niedaleko.Rodzeństwo zauważyło dwojga lwiaków,tak to był Maroon i Vitra.Podeszli do nieznajomych i zaczęli rozmowę.
-Ja jestem Tassak,przyszły król,a to jest moja siostra Safira!-Powiedział żółty.
-A ja jestem Maroon,a to moja siostra Vitra!-Powiedział brązowy.
Maroon zakochał się w Safirzę,z wzajemnością.Tassak również zakochał się w kremowej.(Uwaga!Vitra czasami będzie wyglądać jak Kiara!)

(Od lewej:Lwiczka to Vitra a lewek Maroon,po prawej:Lwiak to Tassak a lwiczka to Safira)
Zaczęli się rozdzielać,Maroon z Safirą,a Tassak z Vitrą.Safira zaczęła podrywać Maroona.

Ale Maroon "Zaczaił" to i również zaczął z nią się podrywać.Tymczasem Tassak i Vitra zaczęli robić głupie miny do siebie.

Lecz gdy wszyscy się wrócili postanowili pójść w ciemne miejsce...
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Przepraszam że muszę wam to robić,ale koniec notki! Dziękuję wam bardzo za wsparcie,bo bez niego nie dałbym rady :*
Pozdrawiam,Kurczak
Wspaniałe opowiadanie.
OdpowiedzUsuńNajbardziej lubię Safre i Maroona.:)
ja też ;) dzięki
UsuńMaroon podrywający Safirę :O
OdpowiedzUsuńBardzo ciekawa notka.
Pozdrawiam Kurczaku :P
Hihi,dzięki :)
UsuńTrochę krótkie notki, a szkoda. Ale rozumiem :) Zapraszam na http://kocia-planeta.blogspot.com tak gdyby ktoś chciał coś poczytać... :D
OdpowiedzUsuńDzięki :) Tą notkę pisałam tak na szybko,ale mam nauczkę że nie trzeba się śpieszyć z pisaniem xD Bloga wcześniej widziałam,fajny :)
Usuń